Te biedne dzieci…

…i biedniejsi dorośli.Bez-nazwy-1

Jakiś czas temu natknąłem się na rozprawy nad “starą dobrą” lalką Barbie, że to narzędzie szatana, deprawujące młode istotki, pokazujące jakiś wyidealizowany obraz kobiety, o tym, że seksistowski to już nie ma co pisać. Mądrzy psychologowie i eksperci od wychowania dzieci (nie pamiętam czy był wśród nich ksiądz, nie chce kłamać, ale pasowałby do tej paczki bo Ci się znają na wszystkim, szczególnie na wychowywaniu dzieci i zapładnianiu) wywalali pomyje na temat bogu ducha winnej zabawki, która bawi dzieciaki od ponad pięćdziesięciu lat.

Problem z niczego.

Lala Barbie jaka jest, prawie każdy wie, prawie każdy widział i nie wiele osób ma jej coś do zarzucenia. Większość z nas wie o dysproporcjach jakimi została obdarzona. Za duża głowa, zbyt duże piersi, nogi jak wykałaczki, zbyt duże wcięcie w talii i pewnie jeszcze masa rzeczy, o których zapomniałem bądź nie wymieniłem. Oburzeni “eksperci” nagle się obudzili i stwierdzili, że “tak być nie może”, że taki obraz krzywdzi małe niewinne i nieświadome niczego dzieci. Dzieci, które będą robiły wszystko, żeby stać się takimi jak ich ulubiona zabawka, przez to nie będą jadły, popadną w anoreksję, bulimię i staną się stałymi klientami chirurgów plastycznych. Może to i słuszne, może i owi eksperci mają rację, może to wszystko by miało sens gdyby nie jedna rzecz… ta zabawka ma ponad pół wieku! Nagle się wszyscy obudzili? Z dnia na dzień zaobserwowano jakieś istotne statystycznie wzrosty osób cierpiących na wyżej wspomniane choroby? Przez 50 lat nic wielkiego się nie działo i ta-dam, nagle znaleźliśmy problem i barbieprzyczynę zaburzeń odżywiania się? Mam masę koleżanek, przyjaciółek, znajomych, które otwarcie przyznają się do zabawy lalkami Barbie w dzieciństwie i jakoś ani jedna, nie dość, że nigdy nie cierpiała na zaburzenia odżywiania to, niektóre nawet (spora większość), nie są blondynkami i nigdy nie farbowały włosów. Szok!

Realizm, realizm musi być!

Po całej tej debacie zaprezentowano antidotum, cudowną nową zabawkę, która ma nauczyć dzieci jak naprawdę wygląda kobieta i jakie proporcje ciała są prawidłowe. Zaprezentowano nową, anatomicznie perfekcyjną lalkę… do tego paskudną i… no kurczę – grubą. Niby wzorowano ją na ciele statystycznej dziewiętnastolatki, ale chyba nie europejki (nie, mówię, że Barbie jest wymysłem europejskim, ale te 50 lat temu nie było fast-food’ów). Rozumiem, że komuś ta idea się może podobać, ale czy teraz nie przesadzamy w drugą stronę? Dzieci lubią się bawić ładnymi rzeczami, dzieci też nie rozróżniają szczegółów anatomicznych, nie myślą w sposób jaki nam się wydaje, dla dzieciaka zabawka to tylko zabawka, nie bóstwo. Podobnie jest z kreskówkami, pamiętam to jak dziś, kiedy  byłem mały moi rodzice byli przerażeni tym, że oglądam Tom’a i Jerry’ego, którzy walili się patelniami po głowach, zrzucali sobie kowadła na nie i dalej żyli. Byli przekonani, że jako dziecko będę myślał, że jest to ok, że mogę robić tak samo… i nigdy mi się nie zdarzyło nikomu zrzucić kowadła na łeb… aczkolwiek parę osób o to, aż się prosi ;).

Rozumiem, że dzieciaki teraz są mniej odporne psychicznie, ale mam wrażenie, że uważamy je za totalne głąby i chcemy mieć nad nimi pełną kontrolę. Zabrońmy dzieciom zabawy pluszowymi misiami, bo przecież niedźwiedź to niebezpieczne zwierze i a nóż dzieciak będzie chciał się przytulić do prawdziwego… (nie, nie wiem gdzie go znajdzie, ale przypadek dzieciaka, który w zoo przecisnął się przez kraty i wszedł do wybiegu dla tygrysów już był, więc może niech będzie zoo). Co z zabawkowymi karabinami? Przecież w przyszłości przez to może mordować ludzi… . Nie dajmy się zwariować, wszystko jest dla ludzi/dla dzieci. Jedyne co jest problemem to nasz brak czasu i gonitwa za pieniądzem, przez co nie możemy dzieciom pewnych rzeczy wytłumaczyć, ale to jest tylko i wyłącznie NASZA wina. Nie zabawek, nie programów w tv, gier komputerowych itp. to NASZA wina, a szukanie wymówek tylko pogarsza sprawę.

Advertisements

5 thoughts on “Te biedne dzieci…

  1. FYI dyskusje na temat wpływu lalki Barbie na body image nie są wcale czymś nowym, toczą się od dawna w USA, po prostu dopiero niedawno dopełzły do nas.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s